MENU

Co to było za wesele! Kapele góralskie! Śpiewy! Tańce! Miłość do tradycji!
Jednym słowem petarda emocji – czyli prawdziwa Fotografia ślubna z Istebnej : )
Koniecznie musicie poznać Karolinę i Tomka.
Karolina – wulkan energii, powiedzielibyśmy “PRAWDZIWA GÓRALKA”, a przy tym wesoła, żywiołowa i chyba wiecznie uśmiechnięta kobieta. Taka pozytywna dusza!
Tomek – niezwykle przemiły muzyk z ogromną pasją do tradycji góralskich, członek kapieli “Póki co” – możecie ich usłyszeć prawie każdego dnia obsługujących różnego rodzaju imprezy w Szczyrku.

Ślub na Kubalonce

Karolina z Tomkiem cały dzień otoczeni byli szczerymi przyjaciółmi, stąd nic nie mogło się nie udać, bo przecież najważniejsze jest to by otaczać się i spędzać czas z tymi, którzy nas kochają. Dlatego też, przygotowania do ślubu odbyły się sprawnie w cudownej atmosferze!
Nowożeńcy zorganizowali swój ślub w Kościele Świętego Krzyża w Istebnej – jest to zabytkowy kościół katolicki znajdujący się w pobliżu tzn. Kubalonki w Istebnej.
Maleńki, drewniany kościół jeszcze bardziej umocnił u wszystkich poczucie jedności i rodzinnej atmosfery.

Wesele w górach

Na imprezę weselną udaliśmy się do Szczyrku, gdzie w salach Venecia i Verona goście bawili się do białego rana! Nie mogło być inaczej, jak do tańca zabawiał wszystkich zespół Sokoły, którego większość członków ma pochodzenie Bułgarskie. Jeśli kiedyś będziecie mięli okazję ich posłuchać, to polecamy!
Tak jak pisaliśmy wcześniej TOTALNA PETARDA EMOCJI!
… Tańce … Śpiewy … Zabawy … Miłość … i Przyjaciele …

Zapraszamy Was do obejrzenia naszych fotografii z serii Fotografia ślubna Istebna.
Mamy nadzieję, że przypadną Wam do gustu, a dzięki temu będziecie chcieli zobaczyć więcej naszych prac.
Na końcu reportażu znajdują się zdjęcia z pięknego jesiennego pleneru, który wykonaliśmy dla Karoliny i Tomka o wschodzie słońca na szczycie beskidzkich gór.

Plener ślubny o wschodzie słońca w Beskidach

Z Karoliną i Tomkiem pojechaliśmy na zdjęcia plenerowe oczywiście w innym dniu niż dzień ślubu. Poczytać o tym dlaczego warto pojechać na plener ślubny w innym dniu niż dzień Waszego wesela, będziecie mogli za niedługo w naszym poradniku. Wschody Słońca to moment dnia który kochamy! Złota godzina, rosa, mgły, chmury, budzący się świat i ta niepewność co zastaniemy jak tylko zacznie być widno sprawia, że ten czas jest bardzo magiczny! Dlatego właśnie uwielbiamy wschody słońca!
Z uwagi na to, że my i nasza para młoda mieszkamy w okolicach Żywca na plener wybraliśmy się w Beskidy. Jesienna pora pięknie współgrała ze złotymi kolorami wschodu!
Pomimo, że było bardzo, ale to bardzo zimno daliśmy radę i uważamy, że efekt jest godny zatrzymania : )

Comments
Add Your Comment

ZAMKNIJ